Blog miłośników kawy
RSS
14 lis

Kawa w poezji polskiej. Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz – czyli ostatni zajazd na Litwie”, fragmenty

Autor: Kawomaniak kategoria: Kawa w literaturze 1 komentarz

Kawa w poezji polskiejNa przestrzeni dziejów wątek kawy przewijał się wielokrotnie. W swojej twórczości poruszali go między innymi tacy wielcy poeci jak Wacław Potocki, Andrzej Morsztyn czy Adam Mickiewicz. Pragniemy przybliżyć Wam tą twórczość. Co jakiś czas będziemy prezentować dzieła polskich poetów w których kawa odegrała swoją ważną rolę. Dzisiaj cz. 4. Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz – czyli ostatni zajazd na Litwie”, fragmenty.

Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz – czyli ostatni zajazd na Litwie”, fragmenty

Księga I

Chwała Bogu, że teraz jeśli nasza młodzież
Wyjeżdża za granicę, to już nie po odzież,
Nie szukać prawodawstwa w drukarskich kramarniach
Lub wymowy uczyć się w paryskich kawiarniach.
Bo teraz Napoleon, człek mądry a prędki,
Nie daje czasu szukać mody i gawędki.

Księga II, w. 491 nn.

Różne też były dla dam i mężczyzn potrawy:
Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,
Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
I z porcelany saskiej złote filiżanki,
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.

Panie starsze już wcześniej wstawszy piły kawę,
Teraz drugą dla siebie zrobiły potrawę
Z gorącego, śmietaną bielonego piwa,
W którym twaróg gruzłami posiekany pływa.

Zaś dla mężczyzn więdliny leżą do wyboru:
Półgęski tłuste, kumpia, skrzydliki ozoru,
Wszystkie wyborne, wszystkie sposobem domowym
Uwędzone w kominie dymem jałowcowym;
W końcu, wniesiono zrazy na ostatnie danie:
Takie bywało w domu Sędziego śniadanie.

Autor: Adam Mickiewicz

Autor: Filip Wydziałkiewicz

Jedna odpowiedź do wpisu “Kawa w poezji polskiej. Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz – czyli ostatni zajazd na Litwie”, fragmenty”

  1. Łukasz pisze:

    Co to znaczy zapach moki

Napisz swój komentarz

Wypełnij proszę poniższy formularz.
Imię
E-mail
Strona www
Twój komentarz