Blog miłośników kawy
RSS
08 lis

Test ekspresów do kawy De’Longhi – porównanie pięciu modeli

Autor: Kawomaniak kategoria: Ekspresy do kawy 1 komentarz

Przeprowadziłem dla Was test ekspresów do kawy De’ Longhi. Mowa tu o następujących modelach: Magnifica S ECAM 22.110.B, PrimaDonna Elite Experience ECAM 650.85.MS, Magnifica S Cappuccino, Dinamica ECAM 350.55.B oraz PrimaDonna S Evo ECAM 510.55.M.

 

Test ekspresu automatycznego De’Longhi Magnifica S ECAM 22.110.B

Postanowiłem nie układać kolejności ich testowania w jakimś przemyślanym porządku, pozostawiłem to losowi J. Na pierwszy ogień poszedł ekspres automatyczny De’Longhi Magnifica S ECAM.

Delongi Magnifica S EcamOd razu jak już zacząłem go rozpakowywać zwróciłem uwagę na fakt, iż użyte materiały do jego produkcji są mocno ekonomiczne i chyba cena wg producenta przy tym modelu ma odgrywać dominującą rolę. Użyty plastik jest bardzo cienki i wiotki jeśli chodzi o obudowę, sam ekspres dzięki temu jest stosunkowo lekki, ale wg mnie ta cecha nie ma większego wpływu w codziennym użyciu. To co najbardziej mnie drażni w tego typu ekonomicznych produktach jest fakt, iż w momencie sygnalizacji jakiejś czynności za pomocą diody, odblask jej jest widoczny w miejscach, gdzie znajdują się inne sygnalizujące świetlne elementy. Oczywiście światło pojawia się tam bardzo słabe, ale jednak, mnie to przeszkadza. No ale, przejdźmy do meritum, czyli do to tego do czego to urządzenie służy czyli do parzenia kawy.

Instrukcja obsługi nie była mi potrzebna

Po tym wstępie bardzo sceptycznie podszedłem do całej pracy ekspresu, jednak ku mojemu zaskoczeniu bardzo fajnie prezentuje się to urządzenie pod względem technicznym.

  • Bardzo sprawny młynek, niezbyt cichy, ale to mnie w ogóle nie przeszkadza.
  • Intuicyjne wskaźniki dotyczące parzenia kawy i jej ilości. Od razu zaznaczę, iż postanowiłem testować ekspresy bez czytania instrukcji !
  • Kawa w De’Longhi Magnifica parzona jest fajnie, z obfitą cremą. Widać, że ekspres to co najważniejsze „wyciąga” z ziaren.
  • Temperatura czarnego napoju jest bardzo wysoka, w przeciwieństwie do niektórych urządzeń tego typu.
  • Ekspres ten jest prosty w użyciu, nie posiada rozbudowanego wyposażenia, co mnie, staremu kawoszowi w ogóle nie przeszkadza.

Funkcja spieniania mleka na wielki plus

Lubię rzeczy praktyczne i mało skomplikowane. Zawsze na przykład sam lubię spieniać mleko do latte czy cappuccino, nie nauczyłem się korzystać do tej pory z różnych dodatków robiących to za człowieka. Gdy postanowiłem użyć dyszy pary wodnej, miałem pewne problemy z intuicyjnym użyciem specjalnej wajchy, aby zacząć spienianie. Ten ekspres automatyczny wyposażony jest w sprytny aplikator nałożony na dyszę, którego zadaniem jest rozprowadzić parę aby maksymalnie spienić mleko w jak najkrótszym czasie. Muszę przyznać, iż byłem mile zaskoczony pracą dyszy i efektami spieniania. Naprawdę porządna piana powstała w kilka sekund, a mleko miało odpowiednią temperaturę.

Podsumowanie testu ekspresu De’Longhi Magnifica S ECAM 22.110.B

Reasumując, jeśli ktoś chce urządzenie do parzenia kawy tylko dla własnych potrzeb, nie boi się sam spieniać mleka i nie wymaga od ekspresu robienia wszystkiego za nas to może to być dobre rozwiązanie, jeśli oczywiście nie przeszkadza Wam to co napisałem na wstępie.

Test ekspresu De’Longhi PrimaDonna Elite Experience ECAM 650.85.MS

Kolejnym automatem do kawy jest De’Longhi PrimaDonna Elite Experience. Byłem pewien, że po odpakowaniu tej maszynki do robienia wszystkiego z kawy i nie tylko, nie będę z niego zadowolony. Ja, czyli osoba lubiąca rzeczy łatwe i proste bez zbędnych komplikacji, rozczaruję się tak nowoczesnym ekspresem do kawy, który może de facto wszystko zrobić za nas. Uwielbiam urządzenia ciśnieniowe z osobnym młynkiem i dyszą do gorącej pary do spieniania mleka, a tu mam do czynienia z ekspresem do kawy z ekranem dotykowym, który ma zapamiętane gros przepisów na różne rodzaje kaw, możliwość zapamiętania własnych proporcji napojów kawowych oraz który zrobi kawę mrożoną !!! Nie może to być dobry ekspres, pomyślałem, to taki kombajn do wszystkiego, czyli do niczego.

Delongi Primadonna Elite Experience

No ale od początku, od razu rzuca się w oczy wyśmienita jakość wykonania wszystkich części. Bardzo ładny srebrno/czarny kolor ekspresu, nowoczesny dizajn. Dodatkowe elementy są wykonane z grubego, dobrego jakościowo plastiku, ogólnie ekspres sprawia wrażenie bardzo solidnie wykonanego, gdzie nie oszczędzano na żadnych elementach, a wszystko co zostało wykonane jest przemyślane i użyto najwyższej jakości materiałów.

Takie pierwsze wrażenie, ale przypominam o moim sceptycyzmie do tego rodzajów ekspresów automatycznych, o moich obawach co do używania De’Longhi PrimaDonna Elite. Po włączeniu, natychmiast zaświetlił się ekran dotykowy, jak zaznaczyłem wcześniej  nie używam instrukcji – a wszystko na nim było dla mnie jasne i czytelne. Możliwość wyboru rodzaju kawy, innej funkcji, np. pary, pianki do kawy, zimnej kawy itp. robi wrażenie.

Jak zrobić cappuccino lub idealne, mocne espresso? On to potrafi

Dzięki funkcji  logowania się nawet 6 użytkowników ten automatyczny ekspres do kawy daje możliwość komponowania swoich smaków, proporcji kawy, wody czy mleka i zapisania tego w pamięci urządzenia co sprawia, że wybór napoju jest w zasadzie nieograniczony. Robi to wszystko wrażenie, naprawdę nawet na mnie, a do tego podświetlona dysza dozująca kawę podczas pracy potęguje wrażenie używania mega nowoczesnego urządzenia. Można to porównać do jazdy samochodem klasy S z pełnym wyposażeniem.

Po szczegółowym oglądnięciu wszystkich elementów zacząłem parzyć kawę, myślałem, że tutaj się rozczaruję, że cały wysiłek projektantów skupił się na wyglądzie, a nie na sercu i płucach ekspresu czyli młynku i zaparzaczu.  Nic z tych rzeczy, kawa była wyśmienita pod każdym względem, a możliwość projektowania jej mocy na bieżąco zwiększyła mój zachwyt nad De’Longhi.

Ekspres ciśnieniowy ze spieniaczem i formą do lodu? Ten jest idealny

Spienianie mleka za pomocą dodatkowych urządzeń, których na co dzień nie używam, jest płynne i bardzo proste. Jest możliwość decydowania jakiej konsystencji ma być piana mleczna, czy lekka i pulchna, czy bardziej zbita i gęsta. Naprawdę byłem pod wrażeniem jakości pracy ekspresu pod tym względem, mój sceptycyzm w tym momencie już poszedł w niepamięć. Osobna dysza do samodzielnego pienienia mleka również jest dodana, co bardzo mnie ucieszyło tym bardziej, że pracuje bez zarzutu.

Kawa mrożona, dodatkowa funkcja urządzenia, dzięki której ekspres jest wyjątkowy, to dodatkowy atut, naprawdę rzadko można spotkać taką dodatkową przystawkę. Producent wyposażył urządzenie w formę do mrożenia lodu w fajnym kształcie ziaren kawy, które wykorzystujemy do produkcji kawy mrożonej. Nie zaskoczę Was, w tym elemencie również ten automatyczny ekspres daje radę, szkoda tylko że testuję ekspres nie w pełni lata, a właśnie u jego schyłku ;) Szukając wad, jedynie co mi stwarzało problem, to zbyt mało pojemna tacka ściekowa.

Przez częste przepłukiwanie dysz zdarzało się, że należało wylać wodę mimo, że ilość zużytej kawy była niewielka. Wskaźnik przepełniającej się tacki zastosowano taki sam jak we wszystkich ekspresach, tj. czerwony pływak który podnosi się w miarę przybierania wody. Hmm, trochę to nie współgra z elektronicznym wyświetlaczem. Ale to taka mała wada, która nie jest w stanie przysłonić mnogości zalet.

Podsumowanie testu De’Longhi PrimaDonna Elite Experience ECAM 650.85.MS

Ten automatyczny ekspres do kawy jest godny polecenia, ale raczej nie do użytku domowego. Według mnie, za dużo funkcji jak na zwykłą polską rodzinę, tzn. obawiam się, że w domu nie wykorzystamy nawet 30% możliwości tego ekspresu. De’Longhi PrimaDonna Elite widzę w cukierniach, food truckach, niewielkich restauracjach, które chcą poszerzyć swoją ofertę o różnorodne rodzaje kaw, wszędzie tam gdzie chcemy prowadzić działalność zarobkową lub mamy do obsłużenia dużą ilość odbiorców. Przyznam się Wam, że jak chce napić się kawy na tzw. mieście unikam tych miejsc, gdzie nie ma ekspresu ciśnieniowego, a właśnie są ekspresy automatyczne, ale jeśli zobaczę ten ekspres w punkcie gastronomicznym, wejdę tam po pyszną kawę bez obaw.

Test ekspresu De’Longhi Magnifica S Cappuccino

ECAM 22.3602

Kolejnym testowanym ekspresem był De’Longhi Magnifica. Od razu wydał się taką wersją pośrednią pomiędzy ekspresami opisywanymi powyżej. Dobra jakość wykończenia modelu i użyte wysokiej jakości plastiki skłaniają mnie do pozytywnej oceny tego modelu. Oczywiście brak ekranu dotykowego wymagał ode mnie „zejścia na ziemię”, ale szybko odnalazłem się w nowej rzeczywistości. Czytelne menu i to co najważniejsze do wyboru czyli po prostu kawa czarna i biała.

Urządzenie do kawy z pojemnikiem na mleko

Ten ekspres automatyczny wyposażony jest w pojemnik na mleko, dzięki któremu przygotujemy cappuccino z pianka taką, jaka nam odpowiada, bo mamy możliwość wyboru jej wielkości. Niestety, brak dyszy do samodzielnego spieniania mleka, co mi to bardzo przeszkadza, jednak dla osób które tego nie używają nie powinno być problemem. Faktem jest, że niektórzy kupują tego typu ekspresy aby nie bawić się z dyszą do pary wodnej – co nomen omen jest dość logiczne J.

Bardzo przydatną funkcją jest możliwość wyboru mocy kawy. Mamy aż 5 jej rodzajów i w menu jest to w bardzo czytelny sposób opisane. Ekspres fajny, prosty, praktyczny. Przeszkadza mi tylko zbyt mało pojemna tacka ściekowa (ale to chyba ogólna cecha firmy De’Longi) oraz fakt, iż ekspres nie wyłącza młynka podczas pracy, gdy ziaren jest zbyt mało aby zaparzyć kawę.

Podsumowanie testu De’Longhi Magnifica S Cappuccino

Ogólnie ocena modelu na plus jeśli zależy nam po prostu na dobrej kawie i nie zależy nam na wyszukanych jej rodzajach. Co do wielkości, model zgrabny i myślę, że zmieści się w każdej kuchni. Jeśli cenimy prostotę oraz dobrą kawę to ten model może się podobać.

Test ekspresu automatycznego De’Longhi Dinamica ECAM 350.55.B

Następnym w kolejce był De’Longhi Dinamica. Bardzo fajnie się złożyło, że akurat test tego ekspresu przypadł po modelu Magnifica. Na pierwszy rzut oka ekspresy różnią się od siebie wyglądem. Dinamica sprawia wrażenie nowocześniejszego, ładniejszego oraz lepiej wyglądającego w kuchni, ale to wszystko pewnie kwestia nad wyraz subiektywna. Do wykonania tego modelu użyto wysokiej jakości materiałów. Naprawdę nie ma nic takiego, co by raziło, bądź w ogóle jakiś element wyraźnie odstawał jakościowo od drugiego.

IMG_20171029_182833

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Designerski ekspres z nowoczesnymi ustawieniami

Jak już wspomniałem, ten ekspres jest bardzo designerski, lekki i typowo dla Włochów elegancki. Świetne połączenie chromu z czarnym kolorem nadaje całej kuchni innego, lepszego charakteru wizualnego. Co do spraw technicznych to ekspres bardzo podobnie pracuje jak Magnifica, jednak posiada bogatsze menu. Mnie menu w De’Longhi Dinamica bardziej odpowiada niż u poprzednika. Fajny sposób pokazywania użytkownikowi mocy kawy i łatwy sposób jej regulacji to niewątpliwie duże plusy.

Jak zrobić kawy mleczne – z tym urządzeniem do kawy to żaden problem

Ekspres ten, nie posiada jednak dyszy do spieniania mleka, ale jak już pisałem wcześniej, dla niektórych to nie jest żaden problem, tym bardziej że mleko do kawy spieniane przez ekspres jest na wysokim poziomie. Spora ilość rodzajów kaw przygotowywanych przez ekspres sprawia, że naprawdę możemy ugościć kilkoro gości z różnym gustami kawowymi. Ten automat robi wyśmienitą kawę czarną, a dokładniej mówiąc dzięki De’Longhi Dinamica odkryłem na nowo smak kawy doppio+. Dodatkową bardzo użyteczną funkcją jest możliwość zaprogramowania swojego składu kawy w danym stylu, to znaczy sami możemy zdecydować jak mocne jest espresso lub jak dużo mleka jest w cappuccino bez zmieniania oryginalnych przepisów. Jak nie lubię kompilacji prostych rzeczy to ta funkcja przypadła mi do gustu i wydaje się bardzo przydatna.

Podsumowanie testu ekspresu automatycznego De’Longhi Dinamica ECAM 350.55.B

Ogólnie ekspres bardzo dobry, ładny i zgrabny. Myślę że pod względem technicznym, jak i wizualnym, zadowoli szerokie grono użytkowników. Na uwagę zasługuje tutaj zwłaszcza bogate menu, dzięki któremu zaproszenie gości o zupełnie różnych gustach już nie jest wyzwaniem.

Test ekspresu automatycznego De’Longhi PrimaDonna S Evo ECAM 510.55.M

Przez zupełny przypadek ekspres ten jest ostatnim, który przyszło mi testować i bardzo dobrze się złożyło, że właśnie ten egzemplarz został na sam koniec. Mam już wiedzę dotyczącą poprzednich De’Longhi i mogę spokojnie to wszystko porównać. Muszę przyznać, że ekspres ten pozbierał z innych modeli wszystko to co najlepsze. Design bardzo podobny do PrimaDonna Elite, lecz od niego jest bardziej delikatny i zgrabny oraz spokojnie zmieści się w każdej kuchni.

Urządzenie do kawy z czytelnym i prostym menu

Nie posiada co prawda dotykowego ekranu, jednak menu przypomina czytelną obsługę, jaka jest w De’Longhi Dinamica, co w zupełności wystarcza. Ma również podobny zestaw przepisów kaw wbudowanych w parametry, które we wszystkich ekspresach De’Longhi są naprawde dobrze przygotowane pod każdym względem. Spokojnie bez znajomości szczegółów dotyczących tego jaką moc ma np. kawa doppio można zaproponować ją uznanemu kawoszowi, a ten stwierdzi, że się na tym znamy J. Ponadto, ekspres ma możliwość konfigurowania własnej kawy podobnie, jak we wspomnianym wyżej modelu, zaznaczam jednak ponownie, że ten ekspres o wiele lepiej się od niego prezentuje.

 

ECAM510.55.M-hero

Jak zrobić latte? On robi to perfekcyjnie

Przyznam, że ten model najbardziej przypadł mi do gustu. Ładny, nowoczesny, o lekkiej konstrukcji, typowy włoski design, a i moja kuchnia o wiele lepiej z nim wygląda. Kawę przygotowuje wyśmienitą, a proces spienienia mleka mam wrażenie, że De’Longhi opanował do perfekcji. Ekspres ten, podobnie jak  PrimaDonna Elite posiada funkcję robienia kaw za pomocą aplikacji, która łączy się ze sprzętem poprzez bluetooth, jednak ja nie testowałem tej funkcji, ponieważ skupiałem się przede wszystkim na produkcji napojów kawowych, a nie na nowinkach technologicznych.

Jakie ekspres do kawy do domu? Moja opinia o De’Longhi PrimaDonna S Evo ECAM 510.55.M?

Wydaje mi się, że producent dedykuje ten model dla gospodarstw domowych bądź firm, a nie do punktów gastronomicznych. Jest on naprawdę godny polecenia, a wada, którą znalazłem i mi przeszkadza właśnie przy takim ekspresie z wysokiej półki to fakt, iż nie sygnalizuje zbyt małej ilości ziaren kawy podczas mielenia i młynek przygotowuje napój nawet przy niewielkiej dawce kawy zamiast przestać „mielić powietrze”. Jak przy modelach tańszych opisywanych powyżej nie był to dla mnie problem, tak teraz mocno mnie to razi. Zadowoliło mnie w końcu to, iż na wyposażeniu znalazła się dysza do pary wodnej oprócz standardowego pojemnika do spieniania mleka, a odświetlenie ekspresu podczas parzenia kawy przy przyciemnionym świetle w pomieszczeniu wygląda zjawiskowo. Z testowanych ekspresów właśnie ten ostatni wybrałbym dla siebie.

Podsumowanie testu ekspresów do kawy De’Longhi

Reasumując, miałem kilka lat temu możliwość pracy z ekspresem DeLonghi  przez to miałem  zdanie na temat tej firmy. Ciągłe problemy, kiepski zaparzacz i konieczność odczekania kilku dłuższych chwil między przygotowywaniem kolejnej kawy przy użyciu dyszy pary wodnej. Obecnie zmieniam zdanie na temat firmy De’Longhi i uważam, że wszystkie te wady wyeliminowano przynajmniej w tych modelach ekspresów do kawy, które testowałem, a moja ogólna opinia jest baaaardzo pozytywna. Oczywiście ekspresy te posiadają swoje wady, które opisałem w tym artykule, jednak zalet jest o wiele więcej. Życzę wszystkim, wspaniałych doznań przy małej czarnej przygotowanej przez firmę De’Longhi.  :-D

Autor: Filip Wydziałkiewicz

Jedna odpowiedź do wpisu “Test ekspresów do kawy De’Longhi – porównanie pięciu modeli”

  1. Olka pisze:

    Oooo bardzo ciekawy wpis :) Zastanawiam się nad kupnem ekspresu do kawy i naświetliłeś mi na co zwracać uwagę.Z pewnością częściej będę tutaj zaglądać.

Napisz swój komentarz

Wypełnij proszę poniższy formularz.
Imię
E-mail
Strona www
Twój komentarz